Pierwsze pytanie, które słyszę o ChatGPT Ads, brzmi zawsze tak samo: czy to zastąpi Google Ads. Krótka odpowiedź brzmi nie, przynajmniej nie teraz. Dłuższa jest ciekawsza, bo te dwa kanały łapią człowieka w zupełnie innym momencie.
Czym różni się sygnał zakupowy
W Google użytkownik wpisuje kilka słów. „CRM dla małej firmy", „krem na pękające pięty", „wózki widłowe wynajem". Z tych kilku słów trzeba wywnioskować całą resztę: budżet, pilność, wielkość firmy, to czy szuka pierwszy raz, czy chce zmienić dostawcę.
W ChatGPT ten sam człowiek pisze: mam dziesięciu handlowców, HubSpot zrobił się dla mnie za drogi, potrzebuję czegoś do tysiąca złotych miesięcznie z integracją z Gmailem i automatycznymi przypomnieniami.
To jest ta sama potrzeba, tylko opisana tak, jak opisałby ją przy pierwszej rozmowie handlowej. Dla reklamodawcy to znacznie mocniejszy sygnał.
Czym różni się sposób kupowania reklamy
Podstawowa jednostka pracy. W Google słowo kluczowe, w ChatGPT cała sytuacja opisana przez użytkownika.
Sterowanie dopasowaniem. W Google typy dopasowania i lista wykluczeń, w ChatGPT context hints, czyli opis sytuacji, w których reklama ma sens.
Rozliczenie. Google: CPC, CPM, docelowy CPA i docelowy ROAS. ChatGPT: CPM, CPC i oCPC.
Pomiar. Google: tag Google i konwersje offline. ChatGPT: OpenAI Pixel i Conversions API.
Miejsce reklamy. Google: wyniki wyszukiwania i sieć reklamowa. ChatGPT: pod odpowiedzią w trwającej rozmowie.
Dojrzałość systemu. Google ma dwadzieścia lat, ChatGPT Ads pierwszy rok.
Czego ChatGPT Ads nie zabierze Google
Skala. Google obsługuje ogromną większość zapytań zakupowych w Polsce i ma dwadzieścia lat przewagi w danych, formatach i narzędziach.
Przewidywalność. W Google wiesz, ile kosztuje kliknięcie na Twoją frazę i jaki masz udział w wyświetleniach. W ChatGPT wszyscy dopiero poznają stawki.
Kampanie produktowe w pełnej skali. Feedy produktowe w ChatGPT działają i dobrze rokują, ale Merchant Center razem z Performance Max to dziś zupełnie inna liga pod względem zasięgu.
W czym ChatGPT Ads jest lepszy
Kontekst. Nigdzie indziej użytkownik nie opisuje sam z siebie budżetu, ograniczeń i tego, czego próbował wcześniej.
Brak licytacji o te same frazy. W Google walczysz z tymi samymi konkurentami o tę samą listę słów. W ChatGPT liczy się to, jak dobrze opisana jest Twoja oferta, a nie kto pierwszy podbił stawkę.
Pusty rynek. W Polsce większość firm jeszcze tam nie weszła. To ta sama sytuacja, co Facebook Ads dziesięć lat temu.
Jak to poukładać w praktyce
Nie traktuj tego jako wyboru. Google zostaje jako kanał, który zbiera gotowy popyt, bo ludzie nadal wpisują tam nazwy produktów i usług.
ChatGPT dokładasz tam, gdzie decyzja jest złożona i wymaga rozmowy: droższe usługi, produkty porównywane między sobą, sytuacje, w których klient nie wie jeszcze, czego dokładnie potrzebuje.
Jedno jest wspólne dla obu kanałów i decyduje o wyniku bardziej niż wybór platformy: pomiar. Dopóki nie widać, które kliknięcia kończą się zamówieniem, w obu systemach optymalizujesz na ślepo.
Co dalej
Jeśli chcesz wejść w ten kanał, zacznij od uruchomienia reklam w ChatGPT krok po kroku i od pomiaru konwersji. Stawki opisałem w tekście o kosztach ChatGPT Ads. Prowadzenie kampanii biorę na siebie: reklamy w ChatGPT dla firm.
Prowadzenie kampanii biorę na siebie: Chat GPT Ads dla firm.
Spodobał Ci się ten artykuł?
Wracam z konkretną ofertą i audytem obecnego konta w 24h.



